wtorek, 20 listopada 2018

Bombki 3D

 Wreszcie i ja zdecydowałam się pokazać moje świąteczne ozdoby, które powstały w tym roku. Zaczynam od bombek3D, które najbardziej lubię robić. Zawsze urzeka mnie ten zimowy świat zamknięty w kuli, więc co roku sklejam domki, tnę styropian, a nawet lampy w tym roku zrobiłam:) Zdjęć będzie dużo, bo chcę pokazać wszystkie szczegóły tych mini krajobrazów nad którymi spędziłam wiele godzin.


















Jeszcze kilka domków czeka na zagospodarowanie, więc będę Was zanudzać tymi bombkami :)
Pozdrawiam cieplutko wszystkich, którzy dotarli do końca zdjęć .

wtorek, 13 listopada 2018

Konewka

Miałam dziś pokazać moje tegoroczne bombki, bo oczywiście już trochę ich czeka na swoich właścicieli, ale nie, pomyślałam sobie, że jeszcze chwila, że jeszcze nie pora na świąteczne klimaty na moim blogu.
Za to pokażę dziś konewkę, którą niedawno zrobiłam. Lubię ozdabiać konewki, ta była nietypowa, bo dla faceta :) który, choć nie ma jeszcze żadnej zielonej roślinki w mieszkaniu,  jednak poprosił mnie o konewkę.  Pewnie teraz sprawi sobie coś zielonego, a może będzie podlewał tylko iglaki na balkonie, zobaczymy:)
Miałam niełatwe zadanie, bo przecież odpadały wszystkie kwiatowe czy owocowe motywy, motylki, ptaszki itp., które zazwyczaj umieszczam na konewkach, bo to nie pasowałoby do męskiego wnętrza. Na dodatek wszystko powinno być w szarościach i brązach, bez ozdóbek:).
 No i tak się prezentuje ta koneweczka, ja jestem zadowolona, facet kochany też:), ciekawa jestem czy Wam się spodoba:) 



 Pozdrawiam listopadowo
  


wtorek, 9 października 2018

Butla...

Na blogach pojawiają się już piękne świąteczne prace, a ja siedzę jeszcze w butelkach. Sporo ich zrobiłam, ale prawie wszystkie się rozeszły, wiec dla siebie na nalewki muszę znowu robić. Ale nie narzekam, bo bardzo lubię to zajęcie :)   
Większość butli zniknęła zanim zdążyłam je sfotografować, ale tą musiałam uwiecznić zanim trafiła do właścicielki :) 
Fajny kwadratowy kształt tej butelki pozwolił mi pobawić się na jej 4 ścianach:) Oprócz farb,  past i mgiełek użyłam firanki, sznureczków i wycisków z foremek.