wtorek, 3 maja 2016

Nowa pasja.

Przychodzę dziś do Was z kwiatami:) 
Zobaczyłam niedawno kwiaty z foamiranu  i przepadłam, musiałam spróbować czy też będę tak potrafiła i czy spodoba mi się sam proces twórczy, bo przecież o to głównie chodzi..
No więc zapisałam się na warsztaty u samej mistrzyni - Liny Shvets  i cóż, siedzę teraz i zawijam te płateczki, z jakim efektem??? oceńcie sami.

Te kwiaty wykonałam już samodzielnie, biorąc pod uwagę,że są to moje pierwsze " dzieła" jestem z nich nawet zadowolona, choć świadoma niedociągnięć:) 
A tutaj róże wykonane na warsztatach pod bacznym okiem prowadzącej 
   Jeszcze takie różyczki czekają na listki bo niestety nie miałam jasno-zielonego foamiranu, a ciemne listki nie pasują do tych delikatności
Mam już trochę tych kwiatuszków i zastanawiam się do czego je wykorzystać, może uplotę wianek???

 Pozdrawiam bardzo wiosennie:)

wtorek, 26 kwietnia 2016

Malowane butelki

Nie, oczywiście że nie malowane , tylko decoupażowane;) Niestety nie potrafię tak ładnie malować :(  
Ale technika decoupage - przy odrobinie staranności - pozwala udawać, że przedmiot jest pomalowany. 
Czasem udaje mi się to lepiej a czasem gorzej...
Dwie butelki, które ozdobiłam ostatnio miały właśnie udawać, że są pomalowane.
Pierwsza sfotografowana została ze wszystkich stron, bo  "malowana" była na okrągło a nie tylko przód i tył   
Druga butelka została ozdobiona tradycyjnie -motyw naklejony z dwóch stron więc i fotki tylko dwie.
Pierwszą butlę wylakierowałam matowym lakierem, ale druga błyszczy się jak należy:

 A teraz pokażę może jeszcze
    jak butelki wyglądały po naklejeniu motywów, zanim poszły w ruch pędzelki i farbki.
          Lubię ozdabiać butelki, właśnie o tym sobie przypomniałam:) więc niebawem pokażę następne  malowane butle.

Serdecznie pozdrawiam wiosennie, choć wcale nie cieplutko.

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Ikony

Do tych decoupażowych  ikon  wykorzystałam: piękny papier ryżowy, dopasowane ładnie deseczki, złoto w płatkach, szablon i konturówkę.
Dwie dość duże:


i jedna mniejsza
i jeszcze taki obrazek obramowany zawijaskami

a tak obrazek wyglądał przed patynowaniem
I kolejny melancholijnie zadumany aniołek
                
 Pozdrawiam serdecznie w ten prawdziwie letni wieczór :)