piątek, 7 sierpnia 2015

Taca

Taca ze składanymi nóżkami, którą zrobiłam dla kuzynki jest w stylu jej kuchni, czyli jest duża, jasna, a boki są bejcowane na kolor mebli kuchennych.  
Dałam tylko odrobinę patyny w zakamarkach, choć miałam ochotę o wiele mocniej postarzyć tło i pocieniować kolorami ale wówczas taca pasowałaby bardziej do mojej kuchni:)  
Więc została taka jaśniutka....




Ostatnio zrobiłam też kilka kartek, na różne uroczystości, oto  dwie ostatnie - dla dostojnych jubilatów.




Pozdrawiam tropikalnie:)

piątek, 31 lipca 2015

Kwiaty na butelkach

Butelki były pierwszymi moimi decoupażowymi tworkami:)  Nadal bardzo lubię je ozdabiać  i właśnie ostatnio powstało kilka - na naleweczki lub inne napitki.
Pierwsza, którą dziś pokażę została zrobiona w stylu skrzyneczki w której ma być podarowana. Papier ryżowy, lakier matowy, trochę farbek i już:)


 


Drugą butelkę ozdobiłam w tej samej tonacji kolorystycznej, jednak poszalałam i dodałam pastę strukturalną, reliefy i wszystko przetarłam  metaliczną srebrną pastą. Powstał taki oto miszmasz.





Kilka następnych butelek na nalewki już nabrało kolorów, więc niebawem pojawią się tutaj, tymczasem pozdrawiam wakacyjnie :)

piątek, 17 lipca 2015

 Skrzyneczka...

Po długim ( jak dla mnie) okresie decou-postu, zmobilizowana zostałam do ozdobienia butelki na nalewkę  dla młodej pary.  Zaproponowałam, żeby nalewkę  wręczyć w odpowiednim opakowaniu, nie tylko szklanym:) I tak powstał komplet: skrzynka +butelka.
Od razu pomyślałam, że wykorzystam śliczny papier z romantyczną retro parą z Art-Butigue, ale nie,  okazało się, że młodzi nie są wcale romantyczni i różne  tam serduszka, całuski, ptaszki itp nie będą absolutnie w ich stylu.... acha,  i jeszcze wszystko ma być w kolorze.... hortensjowym.

  Skrzynka już  jest gotowa , mam nadzieję, że mino braku typowych, ślubnych elementów będzie wraz z nalewką eleganckim dodatkiem....
b
Boki skrzyneczki są bejcowane i następnie mocno ale nierównomiernie  przetarte papierem ściernym, a na koniec zabezpieczone woskiem do bielenia drewna. Oczywiście najpierw powstał szablonowy ornament .

 Na koniec wszystkie ranty, rogi skrzyneczki i ornament przetarłam srebrną  pastą postarzającą , co nawet udało mi się uchwycić na zdjęciu:)


 Jak skończę butelkę  pochwalę się całym kompletem, a tymczasem ślę gorące pozdrowienia- stosowne do aury za oknem:)