sobota, 20 kwietnia 2013

Dzień dobry!!!!!
Witam wszystkich tu zaglądających serdecznie po dłuuuugiej nieobecności,  bardzo dziękuję za piękne komentarze do wiosennych zawieszek i obiecuję częściej pojawiać  się tutaj i na Waszych blogach:)

Ostatnio dekupażowałam  butelki, obiecałam  zrobić kilka dla młodego człowieka, który co rok nastawia pyszne nalewki......  
 Pokażę pierwsze dwie, bawiłam się na nich trochę konturówką i oczywiście dałam sporo patyny, brązowej , zielonej i granatowej a do tej jasnej muszę dorobić jeszcze zakrętkę, bo całkiem o niej zapomniałam......




12 komentarzy:

  1. Cudowne butelki. Zwłaszcza ta druga mi się podoba. Jest taka wyrazista i z charakterem.

    OdpowiedzUsuń
  2. A mnie się podoba ta pierwsza! Piękne cieniowania, Grażynko! I tylko patynami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pierwsza tylko patynkami, ale drugą, tą z jeżynkami musiałam pocieniować również farbą, bo nie zabrakło koloru patyny :)

      Usuń
  3. Bardzo ładne. Wieki nie robiłam butelek, a bardzo lubię... Może Twój wpis mnie natchnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również bardzo lubię dekupażki na butelkach i bardzo cieszę się jak mogę je dla kogoś zrobić:)

      Usuń
  4. wspaniałe poczyniłaś butelczyny... na nalewki będą idealne !

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeżnkowa piękna!!!!!
    Aż smakowita :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwsza! Bardzo ładne butelki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Grażynko, są przepiękne, obie! Dobrze, że jesteś:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj,piękni,ciekawie i kolorowo tu u Ciebie.Jeśli pozwolisz zostanę i rozgoszczę się na dłużej,Ciebie zapraszam w wolnej chwili w odwiedziny do Dobrych Czasów.Pozdrawiam wiosennie.Jola,dodam tylko,że Twoje pomysły są fantastyczne

    OdpowiedzUsuń