piątek, 30 grudnia 2016

Klimaty jeszcze świateczne.

 I już po świętach ... a jeszcze nie pokazałam wszystkich bombek, które zrobiłam w tym roku, więc szybciutko nadrabiam zaległości:)
Te wszystkie bombki, które dziś będą na zdjęciach są wynikiem mojej zabawy, mojej ciekawości: co będzie jak nakleję zwykłą folie, albo szlagmetal ? jak polakieruję albo zawoskuję? jak się będzie zachowywał styropian, a jak plastik? itd, itp. 
Tak się bawiłam, bez planu, bez wyobrażenia jak ma wyglądać efekt końcowy, czasem sypnęłam obficie brokatem, a czasem jedynie położyłam pastę pozłotniczą w dwóch kolorach. 
I powiem nieskromnie że spodobała mi się zarówno sama zabawa jak i efekt końcowy. 
Zdjęć będzie dużo, chciałam pokazać wszystkie kolory, odcienie  i blaski, choć fotograf ze nie kiepski...














  Ta duża bombka w środku to styropian, celowo nie wygładzany  nie szlifowany aby zachować tą surową porowatość, ale  muszę ją jednak jeszcze wylakierować - może na półmat??

                                              Do Siego Roku wszystkim życzę. 




niedziela, 25 grudnia 2016

poniedziałek, 19 grudnia 2016

W śwątecznych klimatach

Gdzieniegdzie już widać w oknach światełka choinek, ja jednak ubieram choinkę w przeddzień Wigilii, aby kojarzyła mi się wyłącznie z klimatem świąt, a nie ze świątecznym rozgardiaszem, który panuje u mnie niezmiennie w tym przedświątecznym tygodniu.:) 
Jednak małe świąteczne akcenty zaczynają już pojawiać się i u mnie w domku.
Taki wianek sobie zrobiłam i właśnie przymierzam się gdzie go zawiesić, dlatego nie ma jeszcze wstążki... 

Natomiast tą bombeczkę wiedziałam gdzie zawieszę zanim jeszcze ją skończyłam, ale czy ja już ją skończyłam? no nie wiem...






chyba przydałoby się ją jeszcze potraktować patyną, im dłużej na nią patrzę tym bardziej się w tym przekonaniu utwierdzam, co Wy na to? (chociaż w rzeczywistości te złocistości nie są aż tak bardzo rażące)

Pozdrawiam serdecznie.