niedziela, 19 lutego 2017

Kartki duże i małe....

 Na dworze szaro buro i ponuro, więc wyciągnęłam dziś kolorowe papiery, kwiatki, wstążki, koronki i zrobiłam kilka kartek. Takie zwyklaczki, nic nadzwyczajnego, ale zrobiło się jakby bliżej do wiosny :))

Dwie duże kartki, kwadrat 14x14 cm


i zbliżenie na mój pieczątkowy kwiat 3D....

 Dla odmiany powstały też trzy maluszki z kokardkami  10,5x x 10,5cm 

Pogoda nie sprzyjała zdjęciom, ale postanowiłam nie czekać na słonko, bo nie wiadomo 
kiedy wyjrzy z za chmur.
 Pozdrawiam serdecznie.

wtorek, 14 lutego 2017

Wierconki zimowe:)

Jeszcze zima mocno trzyma, ale wiadomo przecież, że każda prawdziwa decoupażystka:) 
(naprawdę nie wiem jak to powinno się pisać  poprawnie)  
 ledwie skończy lakierować bombki to już łapie w łapki jajeczka do zmalowania.:) W międzyczasie owszem, coś tam się zdarzy, jakaś skrzyneczka, serduszko czy taca ale myśli wciąż krążą wokół jaj!!!
Ja miałam mały zapas wydmuszek gęsich jeszcze z ubiegłego roku, więc pozostało mi tylko zamontować wiertareczkę i do dzieła !!!
Moje pierwsze tegoroczne wiercenia idealnie wpisały się w dzisiejsze walentynkowe święto, te serduszka są tak urocze, że na pewno pojawią się jeszcze nieraz.
 



Mój ulubiony zajączek też już jest :)

   A dalej kwiatki, ptaszki , reliefy, patyna  .... 
  






A to jajo leżało sobie zrobione od ubiegłego roku, teraz dodałam trochę bladej zieleni na wypukłościach, ale jak nie podobało mi się przedtem tak nie podoba mi się i teraz, szkoda mi go wyrzucić a nie mam pomysłu
co by tu  poprawić jeszcze...


 A na koniec niesforny kogutek
 czupurek chciał mi wyfrunąć jak go niosłam do zdjęć, no i taki finał ;(

Bardzo, bardzo serdecznie Was pozdrawiam walentynkowo. Buziaki!





  

piątek, 20 stycznia 2017

Trochę lata zimą

Witam pięknie po raz pierwszy w nowym roku :)
 Pierwszym moim  "dziełem" w 2017 roku jest letni wianek.
Wianek dla Jagny, na karnawałowy bal przebierańców.
Wszystkie kwiatki i kwiatuszki zrobiłam z foamiranu, białe kuleczki z zimnej porcelany, a całość umocowałam na opasce wyplecionej z papierowej wikliny.
Prawdziwie ręczna robota.:)