piątek, 17 listopada 2017

Pierwsza bombka

Siedzę oczywiście w bombkach ( jak chyba każda pasjonatka decou:). 
Nastal ten czas, który bardzo lubię, czas dekorowania bombek. Duże i małe, kule 
i dzwonki, medaliony i bombki przestrzenne, to wszystko jest już u mnie na biurku. Jedne ledwo pozaczynane inne już się lakierują a jeszcze inne czekają na swoją kolej. Nie wiem ile zdążę ozdobić bombek w tym roku, ale wiem, że rodzina i przyjaciele liczą na takie cacuszka ode mnie, postaram się więc aby nikomu nie zabrakło.  
Pierwsza bombka, która powstała w tym roku jest duża, ma 16cm. po bokach i na górze ozdobiona dekorami z foremek, które sprawiają, że jest bardzo dekoracyjna.




Kartki  świąteczne też już się kleją 

 Muszę sobie sprawić dziurkacz okrągły, bo niestety ręcznie jednak nie umiem ładnie wyciąć koła....choć te niedoskonałości  na szczęście bardziej widać na zdjęciach niż na żywo.
 Pozdrawiam.

sobota, 7 października 2017

Deseczka pierwsza.

  Miałam dwie fajne, nieduże deseczki i ogromną chęć wykorzystania dekorów jakie uzyskałam z foremek silikonowych:)  
Pierwszą deseczkę pokryłam szlagmtalem, polakierowałam, dodałam wzory z szablonu, nakleiłam manekina ze stareńkiego papieru decou i oczywiście dekor, na to duuużo patyny, trochę chlapaniny i na koniec przetarłam tu i tam pastą z bitumem. 
Lakierowałam na błysk, ale chyba jeszcze kilka warstw położę.
Planuję wykorzystać deseczkę jako wieszaczek tylko muszę kupić odpowiedni haczyk żeby przyczepić go z tyłu deski.




 
          A to moje ostatnie kartki dla super babeczki jak widać:)



   Zdjęcia robione telefonem bo aparat chwilowo odmówił współpracy i niestety kolory trochę  przekłamane, np. spódniczka  nie jest taka makowo czerwona, tylko jej czerwień pasuje odcieniem do tła..... 

Pozdrawiam jesiennie już.

poniedziałek, 11 września 2017

Róże, róże, roże....

Jestem ostatnio monotematyczna, jak nie bukieciki foamiranowe, to laleczki Julie N. :) ( to chyba duotematyczna:)
Niestety dziś nie będzie inaczej, bukiecik róż z resztek jedwabnego foamiranu, zabrałam na sesję zdjęciową na działkę, prawda że świetnie prezentuje się na tle prawdziwej roślinności?






do kompletu zrobiłam jeszcze różaną kartkę, oczywiście z Julie:)