niedziela, 3 grudnia 2017

Plecione wianki i choinki

Ostatnio papierowa wiklina zastąpiła na mym biurku farby, kleje i różne preparaty do decoupage. Moje choinki i wianki jeszcze może nie są tak perfekcyjnie uplecione jak być powinny, ale praktyka czyni mistrza i wyplatanie idzie mi coraz sprawniej:) 
A ozdabianie ich potem bombeczkami, gwiazdkami, gałązkami i innymi drobiazgami to już tylko wielka przyjemność.
 Dziś pokażę kilka skończonych wianuszków. Najpierw komplet dla mojego syna, choineczka + wianek, ozdób zgodnie z życzeniem niewiele:)

  Następne wianki już bardziej przystrojone :)




Wianki pojawiły się u mnie również na kartkach świątecznych :) 
Za oknem biało od kilku dni, więc pozdrawiam Was zimowo, choć gorąco i idę pleść dalej :)

piątek, 17 listopada 2017

Pierwsza bombka

Siedzę oczywiście w bombkach ( jak chyba każda pasjonatka decou:). 
Nastal ten czas, który bardzo lubię, czas dekorowania bombek. Duże i małe, kule 
i dzwonki, medaliony i bombki przestrzenne, to wszystko jest już u mnie na biurku. Jedne ledwo pozaczynane inne już się lakierują a jeszcze inne czekają na swoją kolej. Nie wiem ile zdążę ozdobić bombek w tym roku, ale wiem, że rodzina i przyjaciele liczą na takie cacuszka ode mnie, postaram się więc aby nikomu nie zabrakło.  
Pierwsza bombka, która powstała w tym roku jest duża, ma 16cm. po bokach i na górze ozdobiona dekorami z foremek, które sprawiają, że jest bardzo dekoracyjna.




Kartki  świąteczne też już się kleją 

 Muszę sobie sprawić dziurkacz okrągły, bo niestety ręcznie jednak nie umiem ładnie wyciąć koła....choć te niedoskonałości  na szczęście bardziej widać na zdjęciach niż na żywo.
 Pozdrawiam.

sobota, 7 października 2017

Deseczka pierwsza.

  Miałam dwie fajne, nieduże deseczki i ogromną chęć wykorzystania dekorów jakie uzyskałam z foremek silikonowych:)  
Pierwszą deseczkę pokryłam szlagmtalem, polakierowałam, dodałam wzory z szablonu, nakleiłam manekina ze stareńkiego papieru decou i oczywiście dekor, na to duuużo patyny, trochę chlapaniny i na koniec przetarłam tu i tam pastą z bitumem. 
Lakierowałam na błysk, ale chyba jeszcze kilka warstw położę.
Planuję wykorzystać deseczkę jako wieszaczek tylko muszę kupić odpowiedni haczyk żeby przyczepić go z tyłu deski.




 
          A to moje ostatnie kartki dla super babeczki jak widać:)



   Zdjęcia robione telefonem bo aparat chwilowo odmówił współpracy i niestety kolory trochę  przekłamane, np. spódniczka  nie jest taka makowo czerwona, tylko jej czerwień pasuje odcieniem do tła..... 

Pozdrawiam jesiennie już.

poniedziałek, 11 września 2017

Róże, róże, roże....

Jestem ostatnio monotematyczna, jak nie bukieciki foamiranowe, to laleczki Julie N. :) ( to chyba duotematyczna:)
Niestety dziś nie będzie inaczej, bukiecik róż z resztek jedwabnego foamiranu, zabrałam na sesję zdjęciową na działkę, prawda że świetnie prezentuje się na tle prawdziwej roślinności?






do kompletu zrobiłam jeszcze różaną kartkę, oczywiście z Julie:)


niedziela, 3 września 2017

Kartka dla Ciebie.

Kartka w moich ulubionych kolorach. Jak widać laleczki rozpanoszyły się na moim blogu, tutaj niewiele dałam ozdób- taki styl lubię najbardziej:)



                                           Pozdrawiam cieplutko :)

czwartek, 31 sierpnia 2017

Róże, klatki i manekin.

Trzy klateczki udekorowałam różyczkami, postawiłam je na tacy też samodzielnie uplecionej:) 
Niedługo będą już u swoich właścicielek, ale jeszcze przez chwilę cieszą moje oczy.


 




 Przez przypadek, trafił do mnie stary, zniszczony manekin który miał trafić na śmietnik. Już dawno marzyła mi się taka praca, więc z radością zabrałam się za szpachlowanie, malowanie, kropkowanie:) itd.
Dodatkowo manekin dostał jeszcze spódniczkę, aby okryć niezbyt piękne nogi, materiał namoczony w wikolu dał się ładnie uformować i po wyschnięciu zrobił się sztywny i twardy tak jak cały manekin.
Całość zabezpieczyłam matowym lakierem, pociapany, poprzecierany, wygląda na swoje lata :))).
Pracy bardzo dużo, ale z chęcią popracowałabym nad następnym, mam pomysł na takiego z pazurem, tylko manekina brak...



 Zastanawiam się czy nie sprezentować tej damie chokera z różą na szyję, zobaczymy,  muszę tylko zrobić odpowiednią róże.

niedziela, 27 sierpnia 2017

Foamiran cd.

Nowa klateczka ozdobiona, nieco inne kolory, choć jedwabny foamiran ten sam :) 





                                                           Pozdrawiam serdecznie :)

czwartek, 17 sierpnia 2017

Foamiranowe róże.

Zdobyłam ostatnio cieniutką pianeczkę i musiałam spróbować jak się z nią pracuje.
 Podziwiałam na FB ozdabiane kwiatami klateczki i spróbowałam zrobić podobną. 
Praca o wiele przyjemniejsza niż z irańskim foamiranem, no i bez żelazka co ma znaczenie przy tych upałach:) Kręcą się już następne różyczki, więc będzie druga klatka, w nieco innej kolorystyce.





 Pozdrawiam Was jeszcze wakacyjnie :)